Konsument największą motywacją do zmian w branży e-commerce

Czy istnieje sposób, aby właściciel sklepu internetowego zrozumiał, czego chce od niego konsument? WebDeveloper może się tylko domyślać, gdzie na jego stronie znajdują się detale, które zmniejszą przyjemność z przeglądania witryny, bo trudno mu o stworzenie odpowiedniej ankiety, którą mogliby w kilka chwil wypełnić klienci. Na szczęście Polska sieć to miejsce na tyle kreatywne, że udało nam się porozmawiać z konsumentem mobilnym na temat jego oczekiwań względem platform e-commerce. Zapraszamy do lektury wszystkich tych, którzy chcą zrozumieć, czego oczekują od nich konsumenci!

Historia jednego artykułu

Zanim napisaliśmy dla Was ten artykuł, całkiem przypadkowo otrzymaliśmy zapytanie mailowe dotyczące branży e-commerce. Od słowa do słowa udało nam się stworzyć niewielki wywiad, którego wyniki dla nas samych okazały się bardzo ciekawe. Zapytaliśmy naszego rozmówcę o kilka rzeczy związanych z polskimi sklepami internetowymi i otrzymaliśmy odpowiedzi dłuższe, niż oczekiwaliśmy.

Artykuł podzieliliśmy na pytania oraz odpowiedzi.

Pytanie: Na co zwracasz uwagę przeglądając sklepy internetowe?

"Nie oszukujmy się - najpierw patrzę na interfejs całej strony i jeśli po kilku sekundach jej przeglądania nie pojawi mi się żadna reklama, to pozostaję na stronie do kolejnego etapu. Kolejnym etapem jest przeglądanie produktów. Lubię te sklepy, gdzie opisy są krótkie i merytoryczne. Nie mam czasu na czytanie długich treści. Ja chcę po prostu poznać w kilka minut od trzech do pięciu produktów, zapoznać się z ich parametrami, ceną, a następnie zapisać wybrany towar do zakładek i powrócić do niego, jak będę zdecydowany na zakup."

 

"[..] drażnią mnie strony, gdzie pojawiają się okienka pop-up lub prośby o założenie konta. Ja nie mam czasu na rejestrację, bo na tak niewielkim urządzeniu jak smartfon (teraz mowa o m-zakupach) odczuwam dyskomfort. Akceptują newslettery, ale tylko wtedy, gdy sam zechcę założyć konto. Jestem zwolennikiem dwóch wersji strony: czytelnej i spersonalizowanej dla niezalogowanych i nieco bardziej rozbudowaną dla zalogowanych. Chcę jednak móc kupować bez konieczności zakładania konta, bo przecież w sklepie stacjonarnym nie muszę tego robić. Wchodzę, kupuję, płacę i wychodzę."

 

Pytanie: W jaki sposób oceniasz atrakcyjność sklepu? Czy chodzi o ceny produktów?

"Przy konkurencji jaka obecnie panuje w sieci, trudno o duże rozbieżności w cenach. Bardziej znane marki będą się mocniej cenić, ale często dają coś w zamian - na przykład darmową dostawę towaru do domu. Nie chodzi tutaj zatem o cenę, a o funkcjonalność sklepu internetowego. Ja lubię witryny przejrzyste. Mnie nie interesuje opis produktu na 3000 znaków, bo przecież w kilku słowach można odpowiednio przedstawić produkt. Mi wystarczy informacja w formie graficznej z której wyciągnę jak najwięcej merytorycznych informacji. Jeśli widzę, że każdy produkt ma dużo treści, to nie chce mi się tego czytać tym bardziej, że zazwyczaj znam powierzchownie produkt, który chcę kupić."

 

"Moja ocena sklepu będzie mocno subiektywna, ale sądzę, że opiniotwórcza. Chyba żaden Internauta nie lubi, gdy sklep internetowy jest skomplikowany. Chodzi mi o zaplanowanie przestrzeni. Ja lubię, jak strona jest dłuższa, niż szersza. Nie chce mi się klikać w sekcję "kolejna strona", bo wolę poczekać dłużej na załadowanie się witryny głównej, gdzie mam pełną listę produktów. Nawet jak szukam czegoś na Allegro, to w liczbie wyświetlanych produktów zawsze ustawiam wartość najwyższą. Nie mam po prostu czasu na czekanie, aż kolejna podstrona mi się załaduje".

 

Pytanie: A co z płatnościami? Mają one znaczenie?

"Zdecydowanie tak! Nie wiem, czy nie największe!. Znam wiele stron, gdzie nie muszę się logować, a mogę robić zakupy. Zazwyczaj są to te sklepy, które mają podpisaną umowę z operatorami szybkich płatności jak Dotpay lub PayPal. Ja posiadam konto na obydwu tych platformach i każdy sklep, który również z nimi współpracuje umożliwia mi błyskawiczną realizację przelewu. Ostatnio chciałem kupić aplikację na Androida, a była sobota wieczór. Produkt zakupiłem, zapłaciłem za niego szybkim przelewem i już po 15 minutach mogłem do zainstalować na smartfonie!. Wygoda i komfort to coś, czego oczekuje chyba każdy posiadacz smart urządzenia."

 

Pytanie: Miałbyś jakąś radę dla wszystkich tych, którzy narzekają na słabnącą pozycję swojego sklepu?

"Nie jestem programistą, informatykiem, a zwykłym konsumentem. Moja rada będzie zatem bardzo życiowa: Dostosujcie swoje sposoby płatności i zadbajcie o krótkie treści na stronie. Nie rozrzucajcie reklam po całych witrynach i na litość Boską - nie proście co chwila o rejestrację, bo z tego otrzymuję zazwyczaj spam. Zadbajcie o to, aby strona była dłuższa, czyli żeby na jednej podstronie znajdowało się chociaż 50 produktów. Zauważycie różnicę".

Po rozmowie z naszym czytelnikiem powinniście przestudiować swoje sklepy internetowe. Jeżeli dostosujecie e-sklepy do wymagań tego konkretnego konsumenta, będziecie mieli o jednego klienta więcej. Choć ludzie o opinie mocno się różnią, to mając na względzie branżę e-commerce większość tych opinii jest podobnych do siebie. Wiecie już jakimi kryteriami kieruje się kolega z wywiadu powyżej, więc jeśli chcecie się mu przypodobać, to zacznijcie czym prędzej korzystać z jego rad :-)

 

 

Autor

Justyna Stankiewicz

Pracuję w branży e-commerce. Zajmuję się reklamą oraz kreowaniem wizerunku marki sklepu internetowego. Sklepy internetowe to przyszłość, powstaje ich coraz więcej i więcej.

Zobacz również